Obserwatorzy

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Last Friday

... nie tylko wyczekany weekend nadszedł, ale i paczka a w niej... zapomniana przeze mnie upragniona niegdyś J-Doll Joseph Splatz. Po odpakowaniu jej pudełka, za pierwszym wrażeniem wydała mi się dziwna, taka "mangowa". Za drugim razem gdy obracałam ją na wszystkie sposoby, odczucia nie zmieniły się...
niestety zastanawiam się nad jej sprzedażą....










Kiedy ją zamawiałam byłam jeszcze na etapie lalek Barbie i innych im podobnych. Teraz kiedy bez reszty wciągnęłam się w dyniogłowe, J-Doll przestała mnie intrygować. Jeszcze trochę popatrzę na nią w stanie nienaruszonym i jak niczego nie poczuję, wystawię na All.

W międzyczasie poczułam miętę do nieznanego mi do tej pory, wszędobylsko atakującego mnie z monitora wizerunku chińskiej dziewczyny, która jest mieszanką Blythe i Pullip... i tym oto sposobem padłam ofiarą lalki Tangkou, którą zamówiłam wczoraj na dobranoc. Lala w drodze, powinna być w środę więc czekam na nią z niecierpliwością. Fascynuje mnie w niej to, że przypomina Blajtkę, od których na razie trzymam się z daleka...a które zaczynają mnie powoli interesować, ba nawet zaczynają mi się podobać (!)

pozdrowienia słoneczne zostawiam!

p.s. muszę przyznać, że nawet fotogeniczna z niej bestyjka :P

12 komentarzy:

  1. śliczna j-dollka :)
    Tangkou są fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! muszę się oswoić z nimi, a będzie dobrze :)

      Usuń
  2. Kiedyś też chciałam sobie kupić j-doll :-)
    Ale zakochałam się bez pamięci w dyniogłowych pannach ;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo,kocham dyniogłówki, więc J-doll na razie bacznie obserwuję :)

      Usuń
  3. Fajniutka lalka :)

    Mam pytanie - jaka duża jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest nieco wyższa niż Barbie, trudno ocenić gdy jest w pudełku, ale tak na oko ciuszki może nosić od Barbioszki :)

      Usuń
  4. ja za j-dollkami nie przepadam, chociaż ostatni model jaki został wypuszczony uważam za interesujący, ale to tylko taki jeden wyjątek.
    Za to kocham outfity tych lalek! są śliczne! i wyglądają na super uszyte, przynajmniej na zdjęciach :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lalka w porządku, właśnie ubranko i kolor włosów sprawił że mi się spodobała...ale jak stoi obok Dali to zupełnie inna bajka, jakoś mnie nie "bierze" :D

      Usuń
  5. ciekawa ta lalka, może jeszcze skradnie Twoje serce, a jak nie to znajdziesz jej na pewno fajny dom :-)
    dyniogłówki górą! ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, jej styl jest niestandardowy ;) czas pokaże czy mnie oczaruje, bo jak piszesz- Dyniogłówki rządzą ^^ ich mogłabym mieć całe hordy :D

      Usuń
  6. ładna jest, szkoda że ci nie podpasowała :( No ale czasem tak już bywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) może się jeszcze z nią oswoję...

      Usuń